OSP Posada Zarszyńska

Rok powstania: 1919

Historia: W 1919 roku z inicjatywy światłych mieszkańców wsi założono w Posadzie Zarszyńskiej ochotniczą straż pożarną. Niektóre źródła podają, że zarówno w Posadzie Zarszyńskiej jak i w Nowosielcach i Długiem istniały ochotnicze straże pożarne jeszcze przed wybuchem I wojny światowej. Założycielem straży był właściciel  dóbr ziemskich Jan Wiktor s. Kazimierza.
Dwór i pozostałe zabudowania gospodarcze znajdowały się na terenie Posady Zarszyńskiej i stąd jest bardzo prawdopodobne, iż dziedzicowi chociażby z uwagi na własne bezpieczeństwo zależało na powstaniu ochotniczej straży pożarnej.
Pierwszym zachowanym dowodem na istnienie OSP w Posadzie Zarszyńskiej jest fotografia członków jednostki, wśród których jest wielu założycieli.

 

Członkowie OSP w Posadzie Zarszyńskie w latach 30: Franciszek Niemczyk, Bolesław Kurpiel, Stanisław Kaszewicz, Stanisław Kurpiel, Stanisław Suwała, Zygmunt Rysz, Józef Matek, Stanisław Matek s. Pawła, Franciszek Forys, Władysław Komański, Stanisław Rysz, Antoni Michalski, Andrzej Dufrat, Jan Stączek, Kazimierz Janzer, Stanisław Rysz s. Wojciecha, Stanisław Pietrzkiewicz, Stanisław Matek s. Franciszka.

Zdjęcie to pochodzi prawdopodobnie z lat 30. I  zostało wykonane przed strażnicą, która mieściła się w domu ludowym. Było to małe pomieszczenie w którym znajdowała się czterokołowa sikawka, węże, mundury inny drobny sprzęt strażacki. Wspomniany dom ludowy został wybudowany w 1930 r. czynem społecznym miejscowej ludności. Stąd należy domniemywać, że ochotnicza straż pożarna zyskała tam swoją siedzibę dopiero na początku lat 30. Wcześniej podobne pomieszczenie posiadała OSP w starym domu ludowym, na miejscu którego wybudowano nowy, o którym wcześniej wspomniano.
W okresie między wojennym prezesem OSP był Jan Wiktor, a funkcje naczelnika pełnił m.in. Antoni Michalski i Piotr Dufrat.
Podobnie jak w innych miejscowościach, do transporty sikawki i wozu ze strażakami, mieszkańcy Posady Zarszyńskiej zobowiązani byli nieodpłatnie używać własnych koni. W praktyce zarówno wozu jak i dwóch par koni użyczał w tym celu miejscowy dziedzic.
Mając na uwadze utrzymanie sprawności i gotowości bojowej strażacy z Posady kilka razy w roku organizowali ćwiczenia z sikawką, a co najmniej 2 razy w roku w godzinach nocnych ogłaszali próbny alarm ogniowy.
Podczas okresu II wojny światowej OSP z Posady prowadziła ograniczoną działalność, z uwagi na stały niemiecki nadzór. Sikawkę czterokołową zabrali Niemcy dla swoich potrzeb i nigdy jej już OSP nie odzyskała. Pomimo tego członkowie straży pełnili warty nocne, a ponadto posiadali specjalne legitymacje – przepustki pozwalające na poruszanie się po wsi podczas godziny policyjnej. Było to jak na tamte czasy ogromnym przywilejem, który jednocześnie umożliwiał udzielanie pomocy osobom zagrożonym prze Niemców.
W sierpniu 1944 r. linia frontu przebiegała bardzo blisko Posady Zarszyńskiej. Paliły się budynki w Posadzie i Zarszynie, a brak sprzętu p. pożarowego utrudniał akcje gaśnicze. Po zakończeniu działań wojennych strażacy wznowili swoją działalność, chociaż warunki w jakich przyszło im pracować były bardzo trudne.  Strażnica znajdowała się w pomieszczeniach miejscowego browaru, który użyczał nieodpłatnie własnego samochodu.
Pod koniec lat 50 prezesem jednostki był Stanisław Surowiak, wtedy to Komenda Powiatowa Straży Pożarnych w Zarszynie przekazała dla OSP w Posadzie Zarszyńskiej samochód marki Dodge, co pozwoliło na uniezależnienie się w dużym stopniu od miejscowego browaru.
Na podstawie niekompletnych zapisów w „Książce gospodarza (Księga majątkowa) Stowarzyszenia OSP w Posadzie Zarszyńskiej” możemy odtworzyć stań posiadania z przełomu lat 50, 60, a także z lat 70. Oprócz sprzętu gaśniczego, tj. samochodu, motopompy i węży, OSP posiadała m.in.: 17 pasów bojowych, 20 hełmów bojowych, trąbkę sygnałówkę, 9 szt. Toporków, 1 kompresor powietrza, 4 szpady, 32 ubrania bojowe i 10 kurtek ocieplanych.
W 1971 roku, dzięki staraniom prezesa OSP Stanisława Surowiaka, rozpoczęto budowę strażnicy. Miał być do wielofunkcyjny ośrodek pod nazwą „Dom Kultury”, w którym znalazły się pomieszczenia dla potrzeb OSP.
W 1978 roku w miejsce przeznaczonego na złom samochodu Dodge, OSP z Posady Zarszyńskiej otrzymała z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnych w Krośnie nowy samochód „Żuk” wartość (191.000 zł). Posiadanie tegoż samochodu oraz nowej motopompy M- 800 znacznie ułatwiło prowadzenie akcji gaśniczych.
W 1985 roku samochód „Żuk” decyzją ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Straży Pożarnych płk poż. Tadeusza Kubita oddano do OSP w Posadzie Jaćmierskiej, a do Posady Zarszyńskiej przekazano STAR-26 (beczkowóz z Nowosielec). Po motopompie M-800 straz otrzymała 2 motopompy M-1200.
Strażacy brali udział w akcjach gaśniczych zarówno na terenie gminy, jak tez miejscowości ościennych.
22 lipca 1989 r. w 70 rocznice powstania OSP w Posadzie Zarszyńskiej jednostka otrzymała sztandar oraz została udekorowana Złotym Medalem zasługi dla pożarnictwa.
28 stycznia 1995 roku w OSP Posada Zarszyńska odbyło się kolejne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, podczas którego przedstawiono aktualny stan posiadania jednostki oraz wybrano nowy zarząd. Prezesem Zarządu wybrano Andrzeja Piotrowskiego (sekretarza Urzędu Gminy Zarszyn), a naczelnikiem pozostał nadal Roman Żmuda. Od tej chwili nastąpił ożywiony rozwój jednostki na miarę aktualnych potrzeb.
Dużym osiągnięciem był karosaż podwozia STAR 244 jako samochodu bojowego GBA. Uroczyste  poświęcenie i przekazanie do użytku tegoż samochodu odbyło się 11 sierpnia 1996 roku.

 

Wykaz darczyńców, którzy przyczynili się do skarosowania samochodu:
Urząd Gminy Zarszyn – 22 000 zł
Zarząd Wojewódzki ZOSP RP w Krośnie – 9 000 zł
Elbrevery CO LTD w Elblągu – dyr. Czesław Dębski – 9 000 zł
Mieszkańcy Posady Zarszyńskiej – 4 000 zł
Bank Spółdzielczy w Zarszynie – 1000 zł
Chłodnie Zgoda – 1000 zł
Firma „Leśnik” – 500 zł
Firma „Besza” – 200 zł

Wspomniany już p. Czesław Dębski przekazał nieodpłatnie dla OSP z okazji oddania samochodu 5 par butów, 5 ubrań ćwiczebnych, 5 odcinków węża, 2 prądownice o linię strażacką.
W 1998 roku ze środków własnych i Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP w Krośnie zakupiono motopompę i okazało się, że jej parametry są bardzo wysokie i bez zastrzeżeń nadaje się do usuwania skutków powodzi, natomiast parę miesięcy później zakupiono agregat prądotwórczy HONDA EC 2200.
Dzięki staraniom prezesa OSP Andrzeja Piotrowskiego oraz pozostałych członków zarządu przejęto opiekę a dopiero co utworzonym zespołem wokalno-tanecznym i kapelą o nazwie „Rekruci”.

W roku 2006 został wybrany nowy zarząd kolejnego pokolenia. Prezesem został Krzysztof Kot, a naczelnikiem Grzegorz Komański. Zarząd postarał się aby skompletować umundurowanie bojowe, wraz z hełmami, rękawicami itp. Kładziono również większy nacisk na zawody strażackie, dzięki czemu już w 2006 roku drużyna z Posady Zarszyńskiej zajęła II miejsce na Gminnych Zawodach i zakwalifikowała się na Powiatowe Zawody w Sanoku. W  2007 roku przy OSP powstała Kobieca Drużyna Pożarnicza, która zadebiutowała na zawodach w Pielni. Rok później z zarządu został wykluczony dotychczasowy prezes, a jego miejsce zajął Łukasz Kurpiel.  Rok 2009 był szczególnym okresem dla jednostki, gdyż obchodziła jubileusz 90-lecia swojego istnienia. Na tą okazję wybudowano kapliczkę św. Floriana i zorganizowano uroczystość. W tym okresie strażacy brali udział w akcjach powodziowych, pożarniczych, wyremontowali samochód i pozyskali podstawowe wyposażenie strażaka ratownika. Początkiem 2011 roku odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, po którym prezesem nadal został Kurpiel Łukasz, a naczelnikiem Grzegorz Komański. Zakupiono pilarkę do drewna Husqvarna 445. W roku 2012 powstaje Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, która inauguruje na zawodach w Odrzechowej. W roku tym straż wyposażyła się w system alarmowania jednostek OSP drogą GSM oraz rozpoczęła budowę sceny w ramach funduszu sołeckiego. W okresie rządzenia dotychczasowego zarządu dokonano generalnego remontu kabiny w samochodzie STAR 244, przeprowadzono liczne ćwiczenia z młodymi druhami, czego efektem były zajęte miejsca na Gminnych Zawodach w Posadzie Zarszyńskiej. W zawodach wzięły udział nasze dwie drużyny męskie. Pierwsza drużyna zajmuje III miejsce z czasem 106.6, a druga drużyna zajmuje VIII miejsce z czasem 123.4.Starsza drużyna zakwalifikowuje się na Zawody Powiatowe w Nowosielcach gdzie zajmuje V miejsce. Zarząd zakupił motopompę NIAGARA. Końcem roku 2013 dokonano zmian w zarządzie ponieważ dotychczasowy prezes zrezygnował ze swojej funkcji i na jego miejsce wszedł Damian Komański.Jednostka w roku 2014 zakupiła dwa aparaty oddechowe AUER, liczne wyposażenie osobiste strażaka, brała udział dwukrotnie w manewrach na miejscowej cegielni.  Przeszkolono ludzi w zakresie KPP i kursu technicznego. Otrzymała liczne dofinansowania w tym m.in. od Fundacji ORLENu. MDP wzięła udział w Powiatowych Zawodach CTIF w Besku.


Dzięki tak pięknej historii OSP w Posadzie Zarszyńskiej, w miejscowych strażakach pozostała dawna tradycja i lokalny patriotyzm, dzięki któremu OSP nadal czynnie uczestniczy w uroczystościach kościelnych oraz narodowych. Bierze udział w akcjach gaśniczych i przeciwpowodziowych pomimo tak wielkich wymagań umundurowania i wyposażenia. Organizuje imprezy kulturalne wraz z KGW w Posadzie Zarszyńskiej. Wszystko bezinteresownie aby straż nadal funkcjonowała tak czynie jak dotychczas.

Pojazdy/ Wyposażenie: GBAM Star 244  2.5/16 547[R]64

Ilość członków: 47

Kontakt: Prezes - Damian Komański; Naczelnik - Grzegorz Komański

Posada Zarszyńska

ul. Browarna 12

 

GALERIA